Zjawiska paranormalne Dodano: 2007-02-09 09:27
Jestem ciekawa czy ktoś widział lub słyszał coś nieprawdopodobnego.Ja słyszałam dużo takich historii mrożących krew w żyłach :twisted: o duchah lub jakiś innych zjawiskach no i w nie wierze :D Ktoś z mojej rodziny(już nie pamiętam kto dokladnie)widział sąsiada w piwnicy który dzień przed,się powiesił i jeszcze kilka osób go widziało 8) Bym chciała być świadkiem czegos takiego :D W mojej miejscowości jest pewien opuszczony dom,nie jest on jeszcze skonczony.Jedna historia mowi ze budowała go pewna rodzina,była w niej mała dziewczynka.Weszła na dach, który nie był jeszcze skonczony i spadła z niego.Wtedy jej rodzice wyjechali i nie chcieli dokanczac tego domu a teraz jeszcze czasem mozna zobaczyc chodząca tą dziewczynkę :twisted: Opowiedziała mi to kumpela której mama przyjażniła sie z tą rodziną a ile w tym prawdy nie wiem.I podobno w tym domu wisiał na ścianie zabity pies którego ta rodzina zostawiła.Wiem ze widziałam jak leżała w piwnicy tego domu,trumna no chyba że mam jakieś zwidy :wink:
Re: Zjawiska paranormalne Dodano: 2007-02-09 10:25
| Gothic69 napisał(a): |
| Jestem ciekawa czy ktoś widział lub słyszał coś nieprawdopodobnego.Ja słyszałam dużo takich historii mrożących krew w żyłach :twisted: o duchah lub jakiś innych zjawiskach no i w nie wierze :D Ktoś z mojej rodziny(już nie pamiętam kto dokladnie)widział sąsiada w piwnicy który dzień przed,się powiesił i jeszcze kilka osób go widziało 8) Bym chciała być świadkiem czegos takiego :D W mojej miejscowości jest pewien opuszczony dom,nie jest on jeszcze skonczony.Jedna historia mowi ze budowała go pewna rodzina,była w niej mała dziewczynka.Weszła na dach, który nie był jeszcze skonczony i spadła z niego.Wtedy jej rodzice wyjechali i nie chcieli dokanczac tego domu a teraz jeszcze czasem mozna zobaczyc chodząca tą dziewczynkę :twisted: Opowiedziała mi to kumpela której mama przyjażniła sie z tą rodziną a ile w tym prawdy nie wiem.I podobno w tym domu wisiał na ścianie zabity pies którego ta rodzina zostawiła.Wiem ze widziałam jak leżała w piwnicy tego domu,trumna no chyba że mam jakieś zwidy :wink: |
Słyszałem mnostwo podobnych historii, ale pojde w tym przypadku za niewiernym Tomaszem, dopoki nie zobaczę - nie uwierzę...
Dodano: 2007-02-09 21:06
Ja nie wierzę nawet własnemu wzrokowi (ach ta wada :roll: ) więc jeśli nie dotknę - nie uwierzę. :twisted:
Zreszta nasza podswiadomość i emocje tak na nas wpływają, że całkiem możliwe, że zazwyczaj ludzie widza dokładnie to co chcieliby dostrzec. 
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2007-02-09 23:07
Znam kilka takich histori. Co prawda żadnej nie doświadczyłam na własnej skórze, ale jedna z nich zmieniła nieco moje spojrzenie na zjawiska paranormalne.
Kilka lat temu zmarł mąż mojej cioci. Po kilku miesiącach od pogrzebu, gdy największy żal przycichł, miała miejsce nietypowa sytuacja.
Kuzyn szykował sobie wieczorną kąpiel, odkręcił wodę do wanny i poszedł jeszcze chwilę porozmawiać z ciocią w kuchni. Nagle w trakcie rozmowy z kranu w kuchni poleciała woda. Kuzyn, myśląc że to uszczelka, zabrał się za odsuwanie szafki, żeby zakręcić zawór. I dokładnie w tym samym czasie w łazience zawaliła się do wanny cała ściana z kafelków. Gdyby mój kuzyn siedział już w tej wannie, to by go po prostu nie było.
Ciocia skwitowała to krótko: "To żeś Stachu teraz pokazał"
Od tamtej pory moja rodzina wierzy, że Staszek czuwa nad moją ciocią i kuzynem...
Dodano: 2007-02-10 06:05
Oj za dużo horrorow ktos tu sie naoglądał...--> idac za panem Ti ejcz - nawet juz nie za niewiernym Tomaszem, bo mojemu sokolemu oku tez mam duzo do zarzucenia - tak wiec dopoki nie ujrze zarysow - nie uwierze, dopoty nie dotknę, dopoty nie bedzie to namacalne - pozostane NIEWIERNY... Wierze w duchy tylko i wylacznie na ekranie. Reszta pozostaje nienamacalną fantazją, wybujałych umysłów...
Dodano: 2007-02-21 21:09
Hmm... Slyszalo sie pare historii tego typu ale osobiscie nic takiego mnie nie spotkalo. Tak sie sklada ze mieszkam 50 metrow od miejsca w ktorym kiedys stal jakis palacyk czy dworek. Stal bo splonal a razem z nim pare osob. Jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo w tamtych okolicach zauwazyc zadnych duchow czy innych straszydel. Ale wszystko jest mozliwe.
Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej
Dodano: 2007-03-10 13:18
Szkoda,ze w bajki dla dzieci,wierzą dorośli ludzie ....
Wszystko da się wytłumaczyć,wystarczy poszukać w książkach z fizykii.
Dodano: 2007-03-11 23:33
Pamiętam jak rok temu obudziłem się w nocy bo mi zaschło w gardle była godzina bodajże 3 rano podczas wracania do wyra zauważyłem , że oknow mom pokoju jest lekko otwarte na przechył , postanowiłem je zamknąć więc je zamknęłem po jakiś 10 minutach usłyszałem odgłos jak otwieranie okna i poczułem chłód pomyślałem sobie " K*** MAĆ" otworzyłem oczy , ruszyłem dupę w kierunku okna i je zamknęłem.
Nieiwem czy to było zjawisko paranormalne , ale plastikowe okno z natury samo się nei otwiera nie :idea:
Dodano: 2007-03-12 07:05
zjawiska paranormalne?
słyszałem że istnieją miejsca gdzie ludzie spotykają się i słuchają reggae ...
Dodano: 2007-03-12 07:13
| GAD napisał(a): |
| Pamiętam jak rok temu obudziłem się w nocy bo mi zaschło w gardle była godzina bodajże 3 rano podczas wracania do wyra zauważyłem , że oknow mom pokoju jest lekko otwarte na przechył , postanowiłem je zamknąć więc je zamknęłem po jakiś 10 minutach usłyszałem odgłos jak otwieranie okna i poczułem chłód pomyślałem sobie " K*** MAĆ" otworzyłem oczy , ruszyłem dupę w kierunku okna i je zamknęłem.
Nieiwem czy to było zjawisko paranormalne , ale plastikowe okno z natury samo się nei otwiera nie :idea: |
Oj kolego chyba masz duchy w domu
A tak na poważnie to może Ci sie sniło.
Dodano: 2007-03-12 15:02
| North22 napisał(a): |
| [quote:0c8134def0="GAD"]Pamiętam jak rok temu obudziłem się w nocy bo mi zaschło w gardle była godzina bodajże 3 rano podczas wracania do wyra zauważyłem , że oknow mom pokoju jest lekko otwarte na przechył , postanowiłem je zamknąć więc je zamknęłem po jakiś 10 minutach usłyszałem odgłos jak otwieranie okna i poczułem chłód pomyślałem sobie " K*** MAĆ" otworzyłem oczy , ruszyłem dupę w kierunku okna i je zamknęłem.
Nieiwem czy to było zjawisko paranormalne , ale plastikowe okno z natury samo się nei otwiera nie :idea: |
Oj kolego chyba masz duchy w domu
A tak na poważnie to może Ci sie sniło.[/quote:0c8134def0]
Duchy a może ci kolesie co zakladali okno coś zpieprzyli , teraz to się już samo nie otwiera.
Dodano: 2007-03-12 16:25
Nie lubie jednego miejsca choc tam sie fajnie pije to zatopione forty na okenciu,spadł tam samolot,ponoc w czasie burzy snuja sie tam dusze pasazerów (działkowicze widzieli).No i parowa samobujców u mnie w Płocku nawet w dzień tam chodzac ma sie dreszcze i uczucie jak by ktoś cie obserwował brrrrrrrrrr(wykopano tam kiedys szkielet szamana i 5 dziewczynek czasów sredniowiecznych czy jakoś tak niepamietam ,ponoc jego ofiary bo ślady na kosciach wskazywały ze zostały zabite rytualnie)
nic sie nie dzieje bez powodu
Dodano: 2007-05-05 09:51
Zjawisko paranormalne to będzie jeżeli wyrobie na 3 z matmy na koniec roku...
http://www.basilicaigni.xlx.pl
Dodano: 2007-05-05 10:31
Zjawiskiem paranormalnymi można nazwać gdy ktoś urodził się z porażeniem mózgowym i lekarze wróżą ci najgorsze, że rehabilitacja w tym przypadku jest jak walka z wiatrakami, tzn iż twoim przyjacielem będzie wózek inwalidzki, pisanie i czytanie nie będzie wchodziło w rachubę, rozumienie tym bardziej. Dopiero moja matka nie dała za przegraną i wiedziała że będę normalnym człowiekiem. I za to jej dziękuję
bo nie pisałbym teraz zwami:) Dlatego nie przepadam za lekarzami. BO się MYLĄ. Ja jestem tego przypadkiem.:):):) Ale o czym ja to miałem pisać.....
Miałem dwie przygody związane z duchami.
Pierwsza przygoda: Byłem u kuzyna w odwiedzinach, nocowałem u niego. I gdzieś w środku nocy obudził mnie krzyk i rzucanie się kuzyna na łóżku. Zobaczyłem że jego twarz jest cała sina. Dłonie miał zaciśnięte na szyi z całej siły. Byłem totalnie przerażony. Później opowiedział co mu się stało. Mianowicie jakaś zjawa chciała go udusić. Chcieliśmy go przekonać że, to mógł być sen, ale uparcie się trzyma się swojej teorii<do dzisiaj>. Drugą przygodę przeżyłem razem z moją siostrą. Siedzieliśmy razem w pokoju, rozmawiając na szkolne tematy, jak minął tydzień i takie tam. Ja siedziałem bokiem w fotelu na przeciwko jej . Ona siedziała na przeciwko drzwi. W pewnym momencie zobaczyłem za szybą w drzwiach przesuwającą się białą poświatę. Kilka sekund później usłyszałem płacz dziecka. Spojrzałem na siostrę, a ona też była przerażona. BO zobaczyła dokładnie to samo. I usłyszała płacz dziecka. Wyszliśmy na zewnątrz. Ale nikogo nie było<Rodzice wyjechali>. Wszystko mógłbym wytłumaczyć że miałem jakieś zwidy, bo nieraz umysł robi takie pułapki. Ale widziałem to jednocześnie z siostrą. Więc jestem przekonany że coś przeżyłem.
Dodano: 2007-05-05 10:41
hmm takich historii ponad przeciętnych/nie z tego świata znam zbyt wiele i w nie wierze...tylko nie chce mi się ich opisywać i wyjaśniać ! Pewne jest to że owe coś - gdzieś istnieje, przychodzi bądź daje znaki (pytanie tylko dlaczego wybranym się ukazuje ????)
Dodano: 2007-05-05 10:41
Heh - przypuszczam ze kazda rodzina mogłaby się pochwalić jakas mrożącą krew w zyłach opowieścią o duchach, zmorach czy innych potepieńcach, moja też do wyjątków nie należy :)
Zachowała się u nas historia prababki - którą nawiedzał po śmierci duch pradziadka. Duch miał ograniczone mozliwości pojawiania się - jego obecnosc zaobserwować mozna było wyłacznie w jednym z pokojów, w którym złozono ulubione za zycia sprzęty nieboszczyka. Po wejsciu w godzinach wieczornych do owegoż pokoju, pojawiało się u osoby wchodzacej poczucie czyjejś obecności i wrażenie że się tam przeszkadza. Zjawisko to obserwowało kilka osób z rodziny. Prababka - istota słabych nerwów, nie mogła znieśc duchowej obecnosci małzonka w swoim domu - i pewnego pieknego dnia pozbyła się wszelkich pamiątek po zmarłym. Od tego czasu pradziadek, pozbawiony swoich ulubionych gadżetów przestał objawiać swoja obecnosc i zwyczajem wszystkich grzecznych nieboszczyków zajął się rozkładem na cmentarzu :)
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-05-13 19:53
Miałam parę przygód z duchami ale z przyczyn osobistych nie będę o nich pisać.Powiem tylko , że kiedyś nie wierzyłam w duchy i zapewne gdybym nie zobaczyła nie zmieniłabym zdania.
Dodano: 2007-05-14 06:18
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Heh - przypuszczam ze kazda rodzina mogłaby się pochwalić jakas mrożącą krew w zyłach opowieścią o duchach, zmorach czy innych potepieńcach, moja też do wyjątków nie należy :)
|
no to twe przypuszczenia legły bo moja takowych nie posiada :idea:
Dodano: 2007-05-14 08:28
Ahhh...te tematy
W Boga ludzie wierza, a go nie widzieli, a do duchow maja dystans
hehe
W kazdym razie zgadzam sie po czesci z kazda tutaj wypowiedzia :D
Łacznie z tym ze takich historyjek jest cale mnostwo :D Z tymze w wiekszosci sa one dosc mocno przekoloryzowane sasasasa...
Nasz kochany umysl jest zawodny, po wielu dniach, tygodniach badz miesiacach potrafi ze spadajacego przescieradla na balkonie za oknem stworzyc obraz ducha kobiety chociazby :D Tak abstrakcyjnie przykladowo
Kto nie wierzy i twardo chodzi po ziemi ten raczej nigdy nie zobaczy
Z kolei Ci co tak bardzo chca zobaczyc i co wierza...coz...nie zawsze umieja odroznic wyobraznie od rzeczywistosci 
Dodano: 2007-05-14 08:36
| Paskievicz napisał(a): |
| no to twe przypuszczenia legły bo moja takowych nie posiada :idea: |
Paskievicz, to ty masz rodzinę! No kurcze, a ja myślałam ześ ty się z kapusty zrodził!
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-05-22 20:45
| Kirke_Femme_Fatale napisał(a): |
|
Kto nie wierzy i twardo chodzi po ziemi ten raczej nigdy nie zobaczy Z kolei Ci co tak bardzo chca zobaczyc i co wierza...coz...nie zawsze umieja odroznic wyobraznie od rzeczywistosci ![]() |
zazwyczaj tak jest ale są pewne wyjątki
Dodano: 2007-05-22 20:52
| Paskievicz napisał(a): |
| zjawiska paranormalne?
słyszałem że istnieją miejsca gdzie ludzie spotykają się i słuchają reggae ... |
Paskievicz!
Daję słowo, po raz pierwszy czytając Twój post, jedynymi emocjami jakie temu towarzyszyły były pozytywne trzęsienie brzuchem i głośny śmiech...... to Ci sie udało!!! Pełen respekt za poczucie humoru!
Dodano: 2007-05-22 21:22
| North22 napisał(a): |
| Szkoda,ze w bajki dla dzieci,wierzą dorośli ludzie ....
Wszystko da się wytłumaczyć,wystarczy poszukać w książkach z fizykii. |
Hehe, moje słowa :D [Pozdrawiam
]
Wszelkie paranormalne zjawiska widzą ci, którzy naprawdę w takowe wierzą lub tylko zapierają się, że nie wierzą
No i jeszcze inną grupę mogłabym podpiąć
ps. Sfilmowałam kiedyś człowieka bez głowy na balkonie widocznym z mojego okna [a księżyc wyglądał wówczas jak sierp] oraz Jezusa (:D)
Dodano: 2007-05-22 22:38
w stanach jest koles ktory placi od reki iles tam milionow dolcow temu kto mu udowodni ze duchy i zjawiska paranormalne istnieja...jak dotad wszystkim petentom udowodnil ze sa albo blaznami i szarlatanami lub oszustami, no ewentulalnie wariatami...w kazdym razie nikomu sie jeszcze nie udalo zgarnac tej okraglej sumki :lol: :lol: :lol:
Dodano: 2007-05-23 00:13
Tia, a podciągając do tego wszelką bioenergoterapię, to wykrywalność chociażby żył wodnych [które co ciekawe są również wykrywane przez niektórych specjalistów
np. na 12 piętrze
... no i w ogóle jest interesujące to, że potrafią takie "żyły" namierzyć tak jakby niewiadomo jak były wąskie i "liniowe"
] czy przedmiotów mieści się w rachunku prawdopodobieństwa
Chyba bardziej od takich historii porusza mnie np. poznańska opowieść (sprzed trzech lat) o Lubieżniku z Rataj hehe ;D Dla porównania: http://ostrow.naszemiasto.pl/wydarzenia/420487.html [buuu!!!] ;D